Badania przeprowadzone w Unii Europejskiej przez firmę ProcessMaker pokazują, że przeciętny pracownik biurowy wykonuje ponad 52 000 operacji kopiuj-wklej rocznie. To oznacza, że ogromna część czasu pracy w korporacjach jest poświęcana na powtarzalne i mało kreatywne zadania, co generuje znaczne straty czasowe i finansowe. Pracownicy spędzają godziny, przenosząc dane między aplikacjami takimi jak Excel, CRM czy ERP, zamiast angażować się w bardziej wartościowe zadania.
Nuda i wypalenie – ukryte koszty powtarzalnych zadań
Eksperci zwracają uwagę, że monotonne czynności, takie jak kopiowanie danych, nie tylko obniżają efektywność, ale także negatywnie wpływają na psychikę pracowników. Katarzyna Kuciel, psycholożka życia zawodowego, podkreśla, że brak wyzwań w pracy może prowadzić do wypalenia zawodowego. Pracownicy wykonujący powtarzalne zadania często tracą motywację i zaangażowanie, co z czasem może skutkować większą rotacją w firmie oraz niższą efektywnością całych zespołów.
Automatyzacja jako rozwiązanie problemu
Coraz więcej firm dostrzega te wyzwania i inwestuje w automatyzację, która może przejąć rutynowe zadania. Przykładem jest szwedzka firma Klarna, która wdrożyła chatboty oparte na sztucznej inteligencji do obsługi klienta. Obecnie te wirtualne asystenty obsługują dwie trzecie zapytań klientów, a ich skuteczność jest na poziomie porównywalnym z ludzkimi konsultantami.
Technologie takie jak Copilot dla Microsoft 365 również zdobywają popularność. Użytkownicy tego narzędzia zauważają, że ich praca staje się bardziej efektywna – szybciej przetwarzają e-maile, tworzą dokumenty oraz wyszukują informacje. Automatyzacja nie tylko skraca czas wykonywania zadań, ale także odciąża pracowników od monotonnych obowiązków, pozwalając im skupić się na bardziej angażujących działaniach.
Wzrost rynku inteligentnych asystentów
Firmy coraz chętniej sięgają po technologie low-code i no-code do tworzenia własnych botów, które wspierają działy prawne, HR czy finansowe. Specjalizowane boty pomagają pracownikom w realizacji złożonych zadań, które wcześniej wymagały długiego przetwarzania danych. W efekcie poprawia się komfort i tempo pracy, co zwiększa ogólną efektywność firm.
Wzrost popularności tych rozwiązań przekłada się na dynamiczny rozwój rynku wirtualnych asystentów. Według prognoz, jego wartość ma wzrosnąć z 14,77 mld USD w 2024 roku do 60,83 mld USD w 2029 roku, co oznacza wzrost na poziomie 32,72% rocznie. Kluczowy wpływ na ten rozwój ma postęp w dziedzinie sztucznej inteligencji oraz rosnąca potrzeba firm w zakresie optymalizacji pracy.
Nowoczesne wyzwania dla firm
Pomimo korzyści związanych z automatyzacją, firmy muszą mierzyć się z nowymi wyzwaniami, zwłaszcza w zakresie zarządzania budżetami i bezpieczeństwem. Przy dużej liczbie wirtualnych asystentów konieczne jest zachowanie transparentności wydatków oraz kontrola dostępu do danych. Popularność platform do zarządzania botami rośnie, ponieważ zapewniają one pełną audytowalność i bezpieczeństwo operacji związanych z AI.
Automatyzacja i sztuczna inteligencja to przyszłość efektywnej pracy, ale jej wdrażanie wymaga staranności i dbałości o kwestie bezpieczeństwa oraz optymalizacji procesów.



