Wykorzystywanie AI przez nauczycieli stało się ostatnio gorącym tematem. Pedagodzy coraz częściej zaczynają sięgać po chatGPT, a całą sytuacją wydają się być zainteresowani giganci technologiczni i start-upy. Czy sztuczna inteligencja zdominuje obszar edukacji?
Brytyjski rząd podjął kroki w tej sprawie i podczas międzynarodowego szczytu dotyczącego bezpieczeństwa AI ogłosił przekazanie 2 milionów funtów Oak National Academy. Pieniądze instytucja wykorzysta na stworzenie sztucznej inteligencji, która ma odciążyć nauczycieli z nadmiernej pracy i ułatwić proces przekazywania wiedzy uczniom. Dodatkowo AI ma rozwiązać problem braków kadrowych wśród pedagogów niektórych przedmiotów.
Sztuczna inteligencja zapewni nową jakość nauczania...
Jak to ma wszystko działać? Przykładowo sztuczna inteligencja będzie miała możliwość projektowania, lekcji co zapewni oszczędność czasu i dostęp do treści eksperckich i tematycznych.
Zagrożenia ze strony sztucznej inteligencji
Niestety nie wszystko jest tak kolorowe, jak się wydaje. Rozwój sztucznej inteligencji w obszarze edukacji może przyczynić się do degradacji zawodu nauczyciela. Pedagodzy mogą zostać zredukowani, do wykonywania wyłącznie najprostszych czynności co rodzi obawy. Upowszechnienie AI rodzi ze sobą wyzwania i spłycenie relacji pomiędzy pedagogiem a klasą. Jeśli nauczyciele nie będą weryfikować treści i korzystać z technologii roztropnie to AI może pogorszyć jakość wiedzy przyszłych pokoleń.

