- zarządzanie procesami w kluczowych obszarach – sprzedaż, relacje z klientem, księgowość, kadry, logistyka
- controlling personalny – organizacja pracy, czas pracy, motywacja, podróże służbowe
- analityka biznesowa
- zarządzanie środowiskiem klienta – działania lojalnościowe, e-marketing, e-płatności
Technologie i AI
Enterprise Mobility Management
EMM nie jest w Polsce jeszcze popularnym zagadnieniem, o którym mówi się szeroko. Tym bardziej, że dosłowne tłumaczenie – zarządzanie mobilnością przedsiębiorstwa może być mylnie pojmowane, ponieważ nie chodzi o mobilność w ogólnym rozumieniu, ale o mobilność cyfrową. Stworzenie strategii zarządzania w tym zakresie staje się prawdziwym wyzwaniem dla zarządów średnich i dużych przedsiębiorstw, a w szczególności dla CIO. Kiedy weźmiemy pod uwagę nie tylko urządzenia i oprogramowanie oraz dostęp do sieci, ale również specyfikę procesów zachodzących w przedsiębiorstwie, ludzi i zwyczaje w poszczególnych krajach i grupach zawodowych – mamy spory orzech do zgryzienia. Jaki jest cel EMM? Takie wykorzystanie dostępnych technologii i urządzeń, aby jak najlepiej realizować cele przedsiębiorstwa. Mobilność dostępu do danych dotyczy zarówno laptopów, tabletów, smartfonów, phabletów, jak i oprogramowania w chmurze oraz dostępu do sieci internetowej i intranetowej. Tak więc w nowym określeniu EMM mieszczą się dwa topowe ostatnio zagadnienia – chmura i BYOD (ang. bring your own device). Żyjemy w czasach zwanych erą post-PC, co oznacza, że komputer osobisty stracił swoją wiodącą rolę w komunikacji, a zyskały ją urządzenia mobilne i ich użytkownicy. Mobilni są nie tylko pracownicy, ale również klienci firm, konsumenci produktów oraz partnerzy biznesowi. Wszyscy chcieliby się komunikować z przedsiębiorstwami w prosty, intuicyjny i wygodny dla siebie sposób, dodatkowo możliwy przez urządzenie, którym aktualnie się posługują. Źródła tego zjawiska należy szukać w trendzie na urządzenia mobilne. Pierwsze były laptopy, które często zabierane do domu do pracy po godzinach ukształtowały z czasem nowe zjawisko – home office, czyli możliwość zdalnej pracy w ramach stanowisk managerskich i wszelkiej pracy, która mogła być wykonywana z wykorzystaniem komputera. Jedyny problem (poza internetem, który wraz z pojawieniem się laptopów stawał się normą, szczególnie w dużych miastach) mógł stanowić dostęp do danych korporacyjnych, tutaj z pomocą przyszła chmura. Następnie pojawiły się palmtopy, najpopularniejsze w zawodach wykonywanych w terenie (przedstawiciele, handlowcy) oraz urządzenia BlackBerry dla kadry menadżerskiej, która wreszcie mogła mieć w kieszeni skrzynkę e-mailową. Teraz w kieszeni można mieć wybrane zasoby firmy i aplikacje umożliwiające całkowicie zdalną pracę. Okazało się jednak, że pracownicy często dla wygody korzystają z prywatnych urządzeń z różnych powodów – są bardziej nowoczesne, szybsze, nowości i luksusowe marki budują wizerunek u klienta. Korporacje stanęły przed pytaniem – czy jest to dla nas korzystne i czy przynosi więcej strat czy zysków? Podstawowym problemem stało się stworzenie spójnych platform i aplikacji, uniwersalnych dla wielu różnych urządzeń, które dodatkowo zapewnią bezpieczeństwo danych i swobodne kreowanie dostępów do danych – innych dla pracowników na różnorodnych stanowiskach, innych dla klientów lub partnerów. Systemy, idee oraz rozwiązania wspierające korzystanie z danych na wielu różnych urządzeniach mobilnych należących do otoczenia firmy skupiły się w dziedzinie zwanej Enterprise Mobility Management. Spójność i integralność danych jest kluczowa dla EMM, tylko dzięki temu możliwe jest sprawne zarządzanie ich ogromną ilością tworzoną przez samo przedsiębiorstwo, ale często również partnerów zewnętrznych i klientów. Dzięki temu otwierają się drzwi dla Business Intelligence i możliwe jest prowadzenie analizy danych, a to z kolei oznacza dostęp do cennej wiedzy o przedsiębiorstwie i rynku, niemożliwej do osiągnięcia w czasach kiedy dane były gromadzone w różnej formie na dyskach poszczególnych komputerów osobistych. Co możemy zyskać dzięki wdrożeniu EMM?