Nadchodzący rok 2026 nie przyniesie rewolucji w kodeksowych zasadach ochrony praw konsumenta w handlu internetowym, jednak szykuje się istotna zmiana w relacjach klientów z rynkiem finansowym. Podczas gdy zakupy w sieci nadal będą podlegać sprawdzonym przepisom ustawy o prawach konsumenta, sektor bankowy i ubezpieczeniowy czeka cyfrowa transformacja procedur reklamacyjnych. Jest to bezpośredni skutek nowelizacji podpisanej przez Prezydenta RP na początku listopada bieżącego roku, która wejdzie w życie w pierwszym kwartale 2026 roku.

Elektroniczny standard w finansach od przyszłego roku

Najważniejsza nowość, która czeka nas w nadchodzących miesiącach, dotyczy sposobu składania reklamacji w instytucjach finansowych. Zgodnie z uchwalonymi przepisami, banki, ubezpieczyciele oraz firmy pożyczkowe będą musiały dostosować się do nowych realiów, w których forma elektroniczna stanie się domyślnym trybem kontaktu. Oznacza to, że już wkrótce klienci tych podmiotów zyskają ustawową gwarancję możliwości składania zażaleń poprzez e-mail, formularze online, bankowość elektroniczną czy aplikacje mobilne.

Zmiana ta będzie działać dwukierunkowo. Od przyszłego roku instytucje finansowe będą zobowiązane do udzielania odpowiedzi na reklamacje drogą elektroniczną, chyba że klient wyraźnie zażąda wersji papierowej. Nowe regulacje nie wykluczają jednak tradycyjnych metod - konsumenci preferujący kontakt bezpośredni nadal będą mogli składać reklamacje ustnie w placówkach lub telefonicznie. Przepisy te, podpisane 4 listopada 2025 roku, wejdą w życie po upływie trzymiesięcznego vacatio legis, co oznacza, że nowe standardy zaczną obowiązywać w pierwszej połowie 2026 roku.

E-commerce bez zmian w 2026 roku

W przeciwieństwie do sektora finansowego, handel internetowy w przyszłym roku czeka stabilizacja. Eksperci uspokajają, że w 2026 roku nie są planowane żadne modyfikacje zasad dotyczących rękojmi czy reklamacji towarów zakupionych w sieci. Fundamentem ochrony kupującego pozostanie rękojmia, obowiązująca każdego sprzedawcę przez dwa lata od wydania towaru. Konsumenci nadal będą mogli żądać naprawy, wymiany, obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy w przypadku istotnych wad, a sprzedawcy będą mieli niezmienny, 14-dniowy termin na ustosunkowanie się do zgłoszenia pod rygorem jego automatycznego uznania.

Również w kwestii zwrotów sytuacja pozostanie klarowna. W 2026 roku utrzymane zostanie prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość w ciągu 14 dni bez podania przyczyny. Niezależnie od braku nowych regulacji ustawowych dla e-commerce, rośnie jednak znaczenie transparentności sprzedawców. Choć prawo się nie zmienia, standardem rynkowym staje się precyzyjne informowanie o procedurach. Prawidłowo złożona reklamacja w przyszłym roku nadal powinna zawierać dane kupującego, numer zamówienia oraz dowody wady w postaci zdjęć lub filmów, co znacząco przyspiesza proces weryfikacji.