Brand24 to spółka oferująca produkty monitorowania m.in mediów społecznościowych. Dzięki ich innowacyjnym rozwiązaniom rozwijane są narzędzia pomiaru szeroko pojętego marketingu. Usługodawcy mogą sprawdzić rozgłos danego produktu i marki oraz jakie rodzi to emocje wśród klientów. Dowiedzą się zatem w jaki sposób poprawić efektywność kampanii. Jak zaznacza marka na swojej stronie: "jedną z podstawowych funkcjonalności projektu jest także możliwość obsługi klientów skupionych w ramach platform społecznościowych takich jak Facebook, Twitter czy Blip. Powiadomienia Brand24 - o nowych dyskusjach na temat konkretnej marki - pojawiają się już w kilka minut po jej inicjacji przez samego autora". Teraz spółkę przejmą amerykańscy inwestorzy. Czy spółkę i stanowiska kierownicze czeka zatem rewolucja?

Semrush Holding i Prowly przejmą władzę nad Brand24

Jak dowiemy się z portalu Bankier.pl: "Umowa sprzedaży została zawarta między sprzedającymi - Larq Growth Fund 1 FIZ, UNFOLD.VC ASI, Michałem Sadowskim oraz Piotrem Wierzejewskim, a kupującym Prowly .com sp. z o.o. oraz SEMrush Holdings Inc., jako poręczycielem". Zgodnie z komunikatem czołowi przedstawiciele władz spółki pozostaną u sterów. Michał Sadowski, Piotr Wierzejski i Bartosz Kozłowski dalej będą odpowiadać za losy spółki na dotychczasowych stanowiskach. Z kolei w przypadku działalności spółki wraz z umową sprzedaży udziałów postanowiła ona zakończyć przegląd opcji strategicznych. Michał Sadowski z kolei, cytowany przez MyCompanyPolska, twierdzi, że połączenie z Semrush pozwoli Wrocławską firmę przenieść na wyższy poziom.

Inwestorzy są innego zdania.

Z kolei inwestorzy odebrali komunikat negatywnie, a notowania spółki wahają się w okolicach 5% spadków. Wynika to również z faktu, że nowi akcjonariusze przejmą łącznie ponad 50% wszystkich akcji. Oznacza to konieczność ogłoszenia wezwania w terminie 3 miesięcy od daty zawarcia transakcji.