Indonezja, chociaż przez nas traktowana nieraz jako państwo egzotyczne, posiada potężna gospodarkę. Przeciętnemu zjadaczowi chleba kojarzy się z bardzo tanią żywnością i ekscytującą kulturą. Znana jest nie tylko z produkcji ryżu i rybołówstwa, ale również jest ważnym eksporterem ropy i gazu ziemnego. Natomiast w dziedzinie sztucznej inteligencji państwo nie chce pozostać w tyle. Dla przykładu, w ostatniej kampanii wyborczej wiodącą rolę odgrywała właśnie generatywna sztuczna inteligencja. Coraz częściej AI wykorzystuje się właśnie w wyborach. Dla przykładu jak podawał swego czasu serwis Forsal.pl: "słodka, kreskówkowa wersja generała Prabowo Subianto - wyprodukowana za pomocą sztucznej inteligencji generatywnej - zdobi bilbordy w całej Indonezji". Generał ten wygrał wybory prezydenckie pomimo faktu, iż wcześniej był kojarzony z licznymi represjami. Sztuczna Inteligencja pozwoliła jednak stworzyć szereg grafik, filmików i elementów kampanii, które doprowadziły do zmiany wizerunku. Teraz Indonezję czeka kolejna inwestycja w AI
Nvidia i Indosat postawią centrum sztucznej inteligencji
Jak podaje agencja Reuters: "Nvidia i indonezyjska firma telekomunikacyjna PT Indosat Ooredoo Hutchison planują w 2024 roku budowę centrum sztucznej inteligencji na Jawie Środkowej za 200 mln dolarów, powiedział minister komunikacji". Centrum bazy danych AI miałoby powstać w mieście Surakarta. Jak dowiadujemy się z komunikatu wybór nie jest przypadkowy, gdyż miasto posiada rozbudowaną infrastrukturę i gotową sieć 5G. Nie wiadomo jednak na ten moment, czy nadrzędnym celem centrum AI będzie infrastruktura komunikacyjna, czy bardziej jako rola centrum zasobów ludzkich. Co ciekawe, burmistrzem miasta, w którym ma powstać inwestycja jest jednocześnie wiceprezydent indonezji - syn obecnego prezydenta. Oznacza to może również, że tak głośna inwestycja jest również elementem kampanii wizerunkowej obecnych elit.
Indonezja stawia na technologię, bo chce być pionierem
Dla Indonezji inwestycje w AI są szansą, na przeformatowanie gospodarki w prawdziwą światową potęgę. Państwo to cechuje dodatni przyrost naturalny, bardzo młode społeczeństw i dobre perspektywy na przyszłość. Co więcej, rząd stosuje raczej protekcjonistyczną politykę rodzimego przemysłu, starając się zniechęcać do nadmiernego importu.

