Inicjatywa ta jest wynikiem współpracy Ministerstwa Cyfryzacji i Urzędu Komunikacji Elektronicznej i ma przyczynić się do ratowania ludzkich życi. Technologia AML, obsługiwana przez większość systemów operacyjnych i operatorów telefonii komórkowej, aktywuje się automatycznie podczas wywoływania numeru alarmowego, przekazując służbom ratunkowym precyzyjne dane lokalizacyjne dzwoniącej osoby. Dzięki temu, nawet jeśli osoba wzywająca pomoc nie jest w stanie określić swojego położenia, ratownicy mogą błyskawicznie zlokalizować i dotrzeć na miejsce zdarzenia.

Usługa, która okazała się nieoceniona na otwartych przestrzeniach oraz w obszarach słabo zurbanizowanych, pozwala na lokalizowanie urządzeń z dokładnością do 5 metrów na zewnątrz i około 25 metrów wewnątrz budynków. Oprócz znacznego skrócenia czasu reakcji służb ratunkowych, co ma bezpośredni wpływ na efektywność akcji ratowniczych i może ratować życie w krytycznych sytuacjach, AML zwiększa szanse na udzielenie natychmiastowej pomocy medycznej oraz ułatwia koordynację działań w sytuacjach zagrożenia życia.

Wdrożenie AML ma potencjalnie ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa publicznego, redukując czas reakcji służb nawet o 30 sekund, co według Komisji Europejskiej może uratować rocznie nawet 800 osób w skali całej Unii Europejskiej, w tym 67 w Polsce. Polska dołącza tym samym do listy krajów UE, które już z sukcesem zaimplementowały tę technologię, co stanowi istotny krok w kierunku podnoszenia standardów bezpieczeństwa i ochrony życia obywateli.

Ministerstwo Cyfryzacji zapewnia, że system AML jest bezpieczny dla użytkowników i nie narusza prywatności, ponieważ dane lokalizacyjne są udostępniane wyłącznie w trakcie trwania połączenia z numerami alarmowymi. Pełne uruchomienie funkcjonalności AML w Polsce zaplanowano na rok 2027.