Nowelizacja prawa telekomunikacyjnego, która obowiązuje od dziś, wprowadza kilka ważnych zmian dla konsumentów korzystających z usług sieci komórkowych, telefonii stacjonarnej, telewizji kablowej i satelitarnej. To także spora rewolucja dla wielu firm outsourcingowych działających w Polsce.
Odstąpienie od umowy
Znikną nieprawidłowości na rynku związane z błędną interpretacją kwestii odstąpienia od umowy w przypadku zmiany jej warunków przez telefon lub internet. Wynikały z rozbieżności między prawem telekomunikacyjnym a ustawą o prawach konsumenta. W pierwszym był przepis pozwalający to zrobić w ciągu 10 dni i tylko, jeśli firma nie zaczęła już za zgodą abonenta wykonywać świadczenia na zmienionych zasadach. Nowelizacja go usunęła. Konsument ma bowiem prawo odstąpić od umowy w ciągu 14 dni, nawet jeśli przedsiębiorca uruchomił usługi. Dotychczasowy termin 10 dni z prawa telekomunikacyjnego mógł więc być stosowany tylko w relacjach między firmami. Warto też przypomnieć, że zgodnie z ustawą o prawach konsumenta przy zawieraniu lub zmianie umowy przez telefon przedsiębiorca musi potwierdzić konsumentowi warunki oferty na papierze lub trwałym nośniku, zanim ten podejmie definitywną decyzję o związaniu się umową. Już w 2014 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Urząd Komunikacji Elektronicznej przedstawiły wspólne stanowisko w tej sprawie. Wyjaśniły w nim, że konsumenci są tak samo chronieni w przypadku umów telekomunikacyjnych, jak w przypadku innych usług, które zamawiają przez internet lub telefon. Mimo tego przedsiębiorcy z tej branży niekiedy próbowali ograniczać do 10 dni prawo odstąpienia od umowy. Pojawiały się też nieprawidłowości dotyczące procedury zawierania umowy z wykorzystaniem telefonu. Przykładowo UOKiK w 2017 r. wydał decyzję wobec spółki Multimedia Polska. Przedsiębiorca uniknął kary, bo zobowiązał się, że zmieni praktykę i przyzna klientom rekompensaty. Urząd przygląda się podobnym nieprawidłowościom u innych firm: operatorów telefonii komórkowej i kablówek. W toku są postępowania wyjaśniające dotyczące praktyk T-Mobile, Polkomtel, P4, Orange i UPC oraz postępowanie w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów prowadzone wobec Vectry.SMS-y premium
Nowelizacja wprowadza też zmiany dotyczące usług o podwyższonej opłacie, czyli SMS-ów premium. UOKiK w ostatnich latach otrzymywał wiele skarg od poszkodowanych konsumentów. Nieprawidłowości dotyczyły m.in. oferowania fałszywych bonów na zakupy do markowych sklepów, konkursów z nieistniejącymi nagrodami, a nawet straszenia wróżbami, które można było odwrócić, wysyłając drogiego SMS-a. Urząd kilkanaście razy interweniował u operatorów telefonii komórkowej albo u współpracujących z nimi podmiotów trzecich. UOKiK prowadzi też kilka postępowań wobec przedsiębiorców, u których podejrzewa nieprawidłowości przy usługach premium. W efekcie tych działań zniknęło kilka serwisów internetowych z nieuczciwymi akcjami, a konsumenci w części przypadków otrzymali zwrot poniesionych kosztów. Zmniejszyła się też w ostatnim czasie liczba skarg. Po nowelizacji prawa telekomunikacyjnego:- zanim dostawca usługi premium zacznie ją świadczyć, musi uzyskać zgodę konsumenta,
- 35 zł – tyle ma wynosić domyślna kwota, do wysokości której abonent może ponosić koszty SMS-ów premium w danym okresie rozliczeniowym. Operator musi mu umożliwić także wybór innego progu spośród co najmniej czterech: 0 zł, 35 zł, 100 zł, 200 zł,
- konsument może całkowicie zablokować usługi premium, w tym połączenia przychodzące, nawet jeśli są bezpłatne,
- operator nie może naliczać opłat za usługi wykonane z naruszeniem woli abonenta, np. jeśli pomimo jego życzenie nie założył blokady,
- usługi premium mogą świadczyć tylko podmioty wpisane do rejestru prowadzonego przez prezesa UKE.