Ministerstwo Pracy w oparciu o pilotażowy program 7/24, który prowadzony był w podlaskich urzędach pracy, zamierza uruchomić system w całej Polsce.

System to całodobowa infolinia i internetowy vortal z głoszeniami o pracy. Jak powiedziała dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy, Janina Mironowicz, podczas kilku miesięcy funkcjonowania programu skorzystało z niego ponad 3,5 tys. bezrobotnych łączących się z darmowym numerem telefonu oraz pół tysiąca osób, w tym pracodawców, dzwoniących na numer płatny. Na koniec kwietnia tego roku w 14 powiatowych urzędach pracy w województwie podlaskim zarejestrowanych było ok. 45 tys. bezrobotnych. Pilotażowym programem zainteresowało się Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, które na jego bazie i przy pomocy podlaskiej kadry chce stworzyć podobny krajowy system. Jak zapowiedziała obecna na konferencji wiceminister pracy Czesława Ostrowska, system miałby być dostępny w całym kraju w połowie przyszłego roku.

Nawet myślimy o tym, żeby centralne call center powstało w Białymstoku dla całej Polski - dodała Ostrowska. Prace nad systemem mają ruszyć w czerwcu. "7/24" to zintegrowany system teleinformatyczny składający się z centralnej bazy danych, zawierającej m.in. oferty pracy i profile bezrobotnych, a także stanowisk konsultantów w 14 powiatowych urzędach pracy i WUP w Białymstoku oraz dwóch infolinii - bezpłatnej i płatnej - dzięki której m.in. pracodawcy będą mogli uzyskać potrzebne informacje.